Dziecko „trzęsie” mocnymi pozycjami rodzicielskimi

2

Poczucie wstydu.

Dziecko „trzęsie” mocnymi pozycjami rodzicielskimi, aby spowodować wstyd. Zazwyczaj dzieci mówią: „Rodzice Seryozhy kupują mu wszystko, o co ich prosi, ale nie będziecie niczego przesłuchiwać”; „Natasha opowiada wszystko swoim rodzicom, ponieważ oni ją rozumieją i nigdy nie skarżą jej, a ty krzyczysz z każdego powodu”; „Dima może chodzić aż do nocy, a ja żyję jak więzień …”; „Rodzice Leny zawsze zapraszają dzieci do odwiedzenia, a ty zawsze jesteś niezadowolony” i tak dalej.

Dziecko sprawi, że zrozumiesz, że czyjeś rodzice są lepsi od ciebie i nie wykonujesz dobrze obowiązków rodzicielskich. Za pomocą takich stwierdzeń powstaje uczucie wstydu i jest to główna metoda manipulacji.

– Uczucie strachu.

Tworzy się wiadomość, w której zagraża życiu nastolatka, jeśli nie akceptujesz jego warunków. „Ucieknę przed tobą i już nigdy mnie nie zobaczysz”; „Jeśli nie dasz mi pieniędzy, zacznę je kraść”; „Jeśli mnie nie wypuścisz, wyskoczę przez okno”.

Dziecko powoduje niepokój i lęk u rodziców, którymi może manipulować. W takiej sytuacji rodzice są gotowi pójść na dowolne warunki, o ile dziecko nie naraża swojego życia na niebezpieczeństwa.

– Czujesz się winny.

Dzieci mogą usłyszeć dźwięki wywołujące silne poczucie winy. Na przykład w rodzinie o niewystarczającej sytuacji finansowej dziecko może powiedzieć: „Każdy mój kolega z klasy ma najnowszy model smartfona i przypina mi go ze względu na stary telefon”; „Wszyscy rodzice, jak rodzice, tylko ja …”.

Takie stwierdzenia mogą składać się z różnych skarg, ale istota sprawy jest taka sama – dziecko nie jest zadowolone ze swojego życia, braku dostatecznej uwagi rodziców, słabej szkoły itp.

Przez powodowanie winy rodzicom nastolatek może wiele zyskać od rodziców, nawet wbrew ich woli.

– Manifestacja gniewu.

Złość, gniew i irytacja to uczucia, które chcesz szybko pozbyć. Zwykle dziecko powoduje ich długie „marudzenie”, które nie ustaje, mimo perswazji rodziców. On nalega i „oszustów”, aby na pewno dostać swoją drogę.